Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
jestem-diablem
I faktycznie, uznaję cudzą powieść za sukces, gdy doprowadza mnie do płaczu. Bo nikt normalny nie lubi płakać, więc skoro płacze, ale czyta i tak, to znaczy, że coś zadziałało. Jeszcze inny rodzaj przyjemności: rozpłynięcie się w opowieści. To z kolei przypomina silny narkotyk – byle przestać na chwilę być sobą, pobyć kimś innym. No i kolejny: dać się zaskoczyć, zadać sobie pytanie, o którym dotąd nawet się nie myślało, że w ogóle jest możliwe.
— Jonathan Franzen, o literaturze
Reposted bydiscort discort

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl